Wyobraź sobie, że masz 5 lat, ale… jesteś pozbawiony zdolności mówienia. Nie mówisz najbliższym, że ich kochasz, nie chwalisz mamy, że ugotowała pyszne spaghetti, nie zapraszasz kolegów do wspólnej zabawy w przedszkolu. Bardzo chcesz powiedzieć te wszystkie rzeczy, ale nie możesz, nie potrafisz. A to powoduje złość, żal i liczne bariery…

Szymon urodził się 5 sierpnia 2010 roku. Ma prawie 6 lat i zmaga się ze wszystkimi wymienionymi wyżej problemami. Szymon choruje na autyzm. Jego zdolność mowy jest bardzo ograniczona, a to powoduje liczne komplikacje komunikacyjne. Jego dzieciństwo nie jest przepełnione beztroską zabawą i nieustannym śmiechem, silnymi emocjami, które dzieci zazwyczaj pokazują. Dzieciństwo Szymona jest otoczone grubym murem, który bardzo trudno przeskoczyć - murem hamującym komunikację.

Rozwój mowy chłopca przebiega ze znacznym opóźnieniem. Około pierwszego roku życia zaczęły pojawiać się zlepki słowne, ale potem nastąpił regres w mówieniu. Szymon zaczął zamykać się pod względem komunikacyjnym, nie naśladował dźwięków mowy, ani nie próbował efektywnie komunikować się ze światem, z najbliższymi.  Do dziś w jego repertuarze istnieją dźwięki, które nie służą komunikacji, np. mruczenie.

Nie rozpoznaje wszystkich części ciała i ma problemy z wykonywaniem poleceń i próśb dorosłych. Rzadko reaguje na swoje imię. Nie lubi zmian i czasem nawet najmniejsza modyfikacja stałej trasy spacerowej sprawia duży problem. Szymon, mimo wieku, w którym zachodzą największe postępy w obszarze interakcji z otoczeniem, nie nawiązuje bliższych relacji z rówieśnikami.

 

Mimo tych poważnych kłopotów komunikacyjnych, jak każde dziecko, Szymon lubi zabawy, w szczególności ruchowe - turlanie się po materacu i inne zabawy z ciałem. Interesują go pociągi, samoloty i roboty, lubi śpiewać i majsterkować. Dużą przyjemność sprawiają mu prace plastyczne, np. lepienie z plasteliny, malowanie farbami i układanie  klocków lego.

Szymon w przyszłości może okazać się uzdolnionym konstruktorem, malarzem, artystą… Teraz wyobraź sobie, że posiadasz bogate zdolności plastyczne, ale nadal nie mówisz. Nie możesz opowiedzieć o swojej pracy ani inspiracjach. Nie wyjaśnisz, dlaczego robot, którego skonstruowałeś, ma takie, a nie inne funkcje…

Przyszłość Szymona nie musi być taka trudna i skomplikowana. Wspólnie możemy pomóc mu w polepszaniu zdolności mowy i sprawić, że opowie o wszystkim, co stworzy, co odczuje i czego będzie pragnął.

Aby Szymon zaczął robić widoczne postępy, potrzebny jest stały, regularny nadzór specjalistów i ciężka praca zarówno Szymona, jak i jego mamy. Niestety, odbycie regularnych zajęć logopedycznych i spotkania z pedagogiem wymagają niemałych nakładów finansowych. Konieczne jest także podjęcie terapii, która generowałaby aktywność ruchową i zabawę z ciałem, np. metodą Weroniki Sherborne czy Play Original.

Koszty rehabilitacji Szymona obejmują:

-wizyty u fizjoterapeuty (cena ustalona specjalnie dla podopiecznego), obejmująca różnorodne metody pracy z dzieckiem (Play Oryginal, ćwiczenia ruchowe) - 50 zł, 2 x w tygodniu tj. 400 zł w miesiącu

-spotkania z logopedą 2 x w tygodniu, z czego 1 raz w tyg. za darmo, 1 raz opłata 60 zł, tj. 240 zł w miesiącu

-RSA Biofeedback - 2 razy w tygodniu po 10 zł, tj. 80 zł w miesiącu

Razem:

240 zł+ 400 zł + 80 zł = 720 zł x 12 miesięcy

Koszty rocznej rehabilitacji i koszty manipulacyjne wynoszą 8800 zł.

 

Aby pomóc w zbiórce pieniędzy na rehabilitację Szymona można wpłacać dobrowolne datki na konto:

FUNDACJA POMOCNA MAMA

ul. Brzask 23B/10

60-369 Poznań

Konto bankowe:

BZ WBK 46 1090 1346 0000 0001 1867 7033

W tytule przelewu prosimy wpisać "Dla Szymona"

 

I w Tobie drzemie Pomocna Mama! Dziękujemy za każdą pomoc!